niedziela, 25 czerwca 2017

Dni Ziemi Frysztackiej – Promocja książki Agaty Zahuty „Frysztak i okolice. Podróż ze starą fotografią”

Autorka zaprasza w podróż do minionych lat w dniu 1 lipca o godz. 17,00 do Gminnej Biblioteki Publicznej we Frysztaku.












piątek, 23 czerwca 2017

Haftem krzyżykowym malowane


W okresie wakacyjnym zapraszamy do zwiedzania wystawy prac hafciarstwa ręcznego pani Anny Binkowicz z Lubli. 
Piękne kolorowe obrazy i obrazki wykonane haftem krzyżykowym cieszą oko 
i inspirują do działania. 
Zapraszamy!!!











środa, 14 czerwca 2017

„Stoi na stacji lokomotywa…” spotkanie przedszkolaków w bibliotece

To już drugie spotkanie z poezją Juliana Tuwima, które miało miejsce w dniu 13 czerwca w Gminnej Bibliotece Publicznej we Frysztaku. Tym razem gośćmi były przedszkolaki z Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. Motywem przewodnim był słynny wiersz Juliana Tuwima „Lokomotywa”, odczytany przez panią Anetę. Następnie dzieci otrzymały szablon lokomotywy wraz z dziesięcioma wagonikami, które zapełniały kolejno obrazkami z przedmiotami i zwierzętami. Później utworzyli pociąg i w rytm wiersza „Lokomotywa” wyruszyli w drogę – dudniąc, turkocąc, pędząc… „by zdążyć na czas”. Chętnie też układały puzzle i kolorowały ilustracje związane z wierszami Tuwima. Mamy nadzieję, że wizyta przedszkolaków w bibliotece dostarczyła im wiele radości i satysfakcji.








poniedziałek, 12 czerwca 2017

Julian Tuwim „Cuda i dziwy”



W dniu 8 czerwca w Bibliotece Publicznej w Lubli odbyło się spotkanie z przedszkolakami z okazji Tygodnia Czytania Dzieciom. W ramach bajkopterapii dzieci wysłuchały wiersza Juliana Tuwima pt. „Cuda i dziwy”. Chętnie włączyły się do wspólnej zabawy w wykrywacza kłamstw. Odgadywanie zagadek i odpowiadanie na pytania sprawiły im wiele radości.  Równie z ogromnym zaangażowaniem przedszkolaki włączyły się w wyznaczone role, gdy „zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie...”. Na zakończenie odbył się „spektakl” o małym skrzacie Titelitury, który wzbudził u przedszkolaków ogromne zainteresowanie. Podczas spotkania dzieci dowiedziały się o pracy bibliotekarza, o tym, jak zostać czytelnikiem oraz jak wypożyczać książki.
Dziękujemy za wspólnie spędzony czas!











piątek, 9 czerwca 2017

"Z Tuwimem weselej" - spotkanie czytelnicze

6 czerwca gośćmi biblioteki we Frysztaku byli uczniowie klasy I ze Szkoły Podstawowej. W ramach trwającego XVI Ogólnopolskiego Tygodnia Czytania Dzieciom obchodzonego w tym roku pod hasłem „CZYTANIE ZBLIŻA” zaprezentowane zostały wiersze Juliana Tuwima. Oczywiście nie zabrakło też ogromnej „rzepki”, którą dzieci wcielając się w poszczególne postacie miały wyrwać. Rozwiązywały zagadki i układały puzzle związane z wierszami Tuwima, poznały zasady elektronicznej obsługi czytelnika. Dzieciom bardzo spodobały się również kolorowe i bogato ilustrowane książki, które z chęcią oglądały. Zajęcia dostarczyły wszystkim wiele radości i miejmy nadzieję, że wzmocniły sympatię do poezji.








czwartek, 8 czerwca 2017

Barbara Gawryluk – „Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia”

Czerwcowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki było poświęcone książce Barbary Gawryluk – „Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia”




Pani Wandy Chotomskiej chyba nie trzeba większości czytelników specjalnie przedstawiać. To w końcu spod jej pióra wyfruwały swego czasu najpopularniejsze wiersze dla dzieci. Można wręcz uznać, że to właśnie ta autorka obok Jana Brzechwy i Juliana Tuwima stworzyła polski kanon literatury dziecięcej. Nim zerknęłam na pierwszą stronę jej biografii napisanej przez Barbarę Gawryluk, dopadła mnie myśl, że z całej wspomnianej wcześniej trójki, to o pani Wandzie mówi się jakoś najmniej, choć przecież autorka nadal jest aktywna twórczo pomimo tego, że przez kłopoty ze zdrowiem, musiała zrezygnować ze spotkańz małymi czytelnikami. Na szczęście, sięgając po książkę „Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia” można przenieść się w czasy, kiedy nazwisko Chotomska znał praktycznie każdy.
Jedna z najsłynniejszych poetek dla dzieci przyszła na świat 26 października 1929 w Warszawie. Jej rodzicom bardzo zależało, żeby dziewczynka otrzymała gruntowne wykształcenie. Rezolutna kilkulatka zaczęła uczęszczać do niezwykle cenionej szkoły dla panien. Pomimo, iż jej dzieciństwo było naznaczone wojną, to po zakończeniu konfliktu z powodzeniem ukończyła studia na wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa. Bardzo ważnym wydarzeniem w rozwoju literackim przyszłej zdobywczyni Orderu Uśmiechu było dołączenie do redakcji „Świata Młodych”, gdzie poznała Mirona Białoszewskiego. Tę dwójkę połączyła nie tylko głęboka, prawdziwa przyjaźń, ale również płaszczyzna literackiego porozumienia. Wspólnie tworzyli duet działający pod pseudonimem Wanda Miron. Choć Chotomska z powodzeniem wydawała własne tomiki wierszy a także pisała m.in. dla „Świerszczyka” to największy sukces przyniosło jej wymyślenie pary bohaterów pierwszej polskiej dobranocki. Pomysł był prosty. Dwie rękawiczki, proste drewniane główki o uśmiechniętych twarzyczkach i mądre, dowcipne dialogi. W przygodach Jacka i Agatki odbił się cały fenomen niezaprzeczalnego talentu pani Wandy. Dialogi, które śmieszyły zarówno starszych jak i młodszych odbiorców, pozostawały w ich pamięci na zawsze.
Z dzisiejszej perspektywy można oceniać część wierszy poetki za produkt PRL-u. Faktem jest, że zwłaszcza w latach pięćdziesiątych polscy literaci byli zobligowani do wplatania
w swoje utwory elementów propagandy. Wiele z wierszy naszej bohaterki zostało po latach reedytowanych. Przodowniczki pracy bez trudu zamieniały się w gospodynie, a milicjanci
w policjantów, a wiersze wciąż były tak samo magiczne jak wcześniej. Nim to jednak nastąpiło, zdarzały się próby umiejętnego omijania oka cenzora. Wanda Chotomska ma na tym polu niebywały sukces, bo czytając wierszyk „Mysia mowa” trudno nie odnieść wrażenia, że w chwili jego powstania miał on podwójne dno:

Raz mysi król z Mysikiszek
taki rozkaz dał dla myszek:
„Rozkazuję wszystkim myszom,
które mówią oraz piszą:
słowo „kot” jest zakazane
i ma być nieużywane.
to „kot” powie lub napisze,
ten precz pójdzie z Mysikiszek”.

Od tej pory w państwie myszy
tych trzech liter się nie słyszy.
Nikt nie pisze już „kotara”,
lecz „szczurara” lub „myszara”,
wszyscy mówią na kotlety
raz „myszlety”, raz „szczurlety” …
Nie wierzycie? No to dzisiaj
posłuchajcie mowy mysiej1.

Większość osób, które Barbara Gawryluk zapytała o istotę popularności wierszy Wandy Chotomskiej, zwracało uwagę na występujące w nich poczucie humoru, precyzyjność języka oraz ich melodyjność. Ta ostatnia cecha była często wykorzystywana przez zespół Gawęda, dla którego poetka pisała teksty piosenek, w tym tej najsławniejszej pt. „Gra w kolory”.
„Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia” nieco różni się od ogólnie przyjętego schematu biografii, bowiem jest to wywiad uzupełniony o wspomnienia rodziny, znajomych i współpracowników bohaterki. Często wypowiedzi osób z otoczenia pisarki stanowią swoisty kontrapunkt do jej własnych słów, co sprawia, że czytelnik podświadomie odkrywa dominujące cechy poetki. W części głównej nie znajdziecie ogromnego nagromadzenia dat. Autorka postanowiła oddzielić kalendarium umieszczone na końcu książki od prowadzonej przez siebie rozmowy. Opowieść zwykle rozpoczyna się od jakiegoś drobnego szczegółu, który jest początkiem fascynującej podróży do przeszłości. Nie ukrywam, że czytając książkę, miałam wrażenie, iż podczas pracy nad nią Barbara Gawryluk po prostu przychodziła do swojej rozmówczyni, siadała wygodnie na kanapie, a w tym czasie pani Wanda przyciągała skądś ogromne pudło pamiątek oraz rękopisów i zaczynała opowiadać, jakby już nie do końca ufała swojej pamięci. Należy podkreślić, iż dziennikarka w żaden sposób nie stara się wpływać na odpowiedzi pani Wandy, dzięki czemu pojawia się sporo miejsca na anegdotki i drobne wtrącenia niekoniecznie ściśle związane z tematem. Często ten zabieg jest sposobem, aby nie opisywać za głęboko życia prywatnego. Nie oznacza to jednak, że Chotomska ma coś do ukrycia. Po prosu widać tu pewien rodzaj szacunku z obydwu stron. Barbara Gawryluk pyta niekiedy o bardzo niewygodne kwestie, a jej rozmówczyni szczerze odpowiada. Przekonamy się na przykład, że całkowite oddanie małym czytelnikom miało swoje negatywne konsekwencje w życiu prywatnym pani Wandy. Równocześnie można wyczuć, że istnieje pewna granica wynurzeń, poza którą czytelnik nie zostaje wpuszczony. Dla niektórych może to być wadą.
Byłoby sporym niedopowiedzeniem uznanie, że niniejsza publikacja jest tylko i wyłącznie poświęcona Wandzie Chotomskiej. Co prawda kobieta znajduje się w jej centrum, jako bohaterka wywiadu, ale rozmowa jest poprowadzona w taki sposób, że czytelnik tak naprawdę ma okazję poznać spojrzenie poetki na miniony i współczesny rynek wydawniczy. Co prawda widzimy to zagadnienie jedynie w pewnej części, jednak możemy zauważyć, że kiedyś schemat pracy nad książką dla dzieci wyglądał nieco inaczej. Wanda Chotomska podkreśla chociażby aspekt porozumienia pomiędzy twórcą tekstu, a osobą odpowiedzialną za ilustracje, a także scenografię. W książce nie mogło w związku z tym zabraknąć wzmianki o Adamie Kilianie i Bohdanie Butence. Wydawnictwo Marginesy bardzo postarało się o genialne wydanie publikacji.
W książce znajdziecie unikalne zdjęcia zaczerpnięte z archiwum Wandy Chotomskiej, a także m.in bardzo czytelne skany archiwalnych numerów „Świerszczyka”, dzięki którym nawet dorosły czytelnik będzie mógł zakochać się na nowo w twórczości Wandy Chotomskiej.
Książka „Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia” może być różnie odbierana w zależności od wieku. Osoby, które dorastały oglądając „Jacka i Agatkę” wrócą nagle do świata, jaki doskonale znają z przeszłości. Ci, którzy byli dziećmi na przełomie wieków, będą czuli pewne znajome akcenty i inspiracje, które pani Wanda przekazała swojej córce Ewie, którą pokolenie dzisiejszych trzydziestolatków zna, jako Ciotkę Klotkę z „Tik-Taka”. Natomiast młodsze generacje poznają rzeczywistość, która będzie dla nich obca, ale równocześnie w pewien sposób interesująca.
Na koniec, warto przywołać słowa uznanego polskiego pisarza dla dzieci Grzegorza Kasdepke, które zostały zamieszczone na okładce:
„Szwedzi mają swoją Astrid Lingren, Finowie Tove Jansson, a Polacy - Wandę Chotomską. Naprawdę nie wyszliśmy na tym źle!". 

                                                                                                            Anna Dral

1 Wanda Chotomska „Wiersze”, Wilga, 2003




wtorek, 6 czerwca 2017

W BAJKACH WSZYSTKO JEST MOŻLIWE

2 czerwca w ramach Ogólnopolskiego Tygodnia Czytania Dzieciom Filia Biblioteczna w Cieszynie zaprosiła Przedszkole oraz klasy I – III do czytania pod chmurką. Uczniowie „odwiedzili” rodzinę Ciumków
z książki Pawła Beręsewicza i dowiedzieli się, że „W bajkach wszystko jest możliwe”. Starsze dzieci włączyły się do wspólnego głośnego czytania. Po zakończeniu opowiadania na parkingu przed biblioteką powstały kolorowe ilustracje do wysłuchanego opowiadania. Atrakcją okazała się walka na papierowe kule i puszczanie baniek mydlanych. Każde dziecko otrzymało książeczkę i na ręce wychowawczyń przekazane zostały książki do wspólnego głośnego czytania. Dziękujemy za wspólne czytanie.






ĆWICZ, SKACZ, BIEGAJ, CZYTAJ


W ramach akcji „CAŁA POLSKA CZYTA DZIECIOM” Filia Biblioteczna w Stępinie zaprosiła uczniów klas I - III oraz Przedszkole
z Zespołu Szkół w Stępinie na piknik czytelniczo - sportowy. Ogólnopolski Tydzień Czytania Dzieciom to świetna okazja do spotkań integracyjnych na rzecz popularyzacji czytelnictwa i głośnego czytania dzieciom, jako niezbędnego elementu wychowania. Z tej okazji w dniu
1 czerwca uczniowie przeszli od szkoły do Schronu z banerem promującym kampanię czytelniczą. Podczas spotkania pt. „Ćwicz, skacz, biegaj, czytaj” odbyło się głośne czytanie bajek na piknikowych kocach, bo czytać może każdy i wszędzie. Nie zabrakło też ruchu i zabaw integracyjno - sportowych. Uczniowie malowali bajkową krainę na betonowych płytach i robili „bajkowej chmury” z baniek mydlanych. W pikniku uczestniczyli także rodzice. Każde dziecko otrzymało książeczkę i na ręce wychowawczyń przekazane zostały książki do wspólnego głośnego czytania. Dziękujemy wszystkim za wspólną zabawę.







Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites More

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | GreenGeeks Review